fbpx

BLOG

Jestem stąd. Opolszczyzna

Jestem jedną z mieszkanek Opolszczyzny, która tu się urodziła i tu mieszka, a nie jest Ślązaczką, ani Niemką. Znam kulturę tradycyjną, ale to nie moja tradycja. Jaka więc jest moja? Szukając odpowiedzi realizuję projekty bazujące na tożsamości Śląska opolskiego. Poznając tradycje wytwórcze – szukam swojego sposobu na ich wyrażanie, sposobu, który sprawi, że nie moja tradycja – będzie także moja.  Takich jak ja jest mnóstwo. Po II wojnie światowej prawie 50% stanowili przesiedleńcy, których potomkowie, tak jak ja dziś pytają o swoją przynależność regionalną. Którzy budują tożsamości „nowego Ślązaka”. 

Projekt „Jestem stąd – Opolszczyzna” ma na celu upowszechnienie kultury tradycyjnej Opolszczyzny oraz podjęcie dialogu w nawiązaniu do niej z mieszkańcami województwa. W jego ramach zostanie przeprowadzony cykl warsztatów rzemieślniczych on-line, które zostaną nagrane i opracowane w formie kursów on-line, dostępnych bezpłatnie dla zainteresowanych. 

Celem przedsięwzięcia jest:

  • propagowanie dziedzictwa materialnego i niematerialnego dziedzictwa Opolszczyzny (wzornictwa i produktów), 
  • edukacja regionalna 
  • umożliwienie rozwijania pasji artystycznych i poznawczych dla osób w różnym wieku z różnych miejsc województwa, a nawet kraju w dostępnym dla siebie czasie
Maya Mirosława Tomanik
śląski haft płaski
O hafcie płaskim
Śląski haft krzyżykowy
O hafcie krzyżykowym
kwiaty ze śląskiego fartucha
O kompozycji wzoru opolskiego
malowana wstążka śląska
O malowanych wstążkach
opolska kroszonka
O kroszonce
śląska chusta
O śląskich chustach, zwłaszcza szydełkowej
galanda wianek śląski
O wianku śląskim

Festiwalowe klimaty

Jak się ubrać na festiwal?

Uwielbiam lato. Uwielbiam budzić się wcześnie rano, gdy światło delikatnie rozświetla sypialnię. Uwielbiam szybko się ubierać wciągając na siebie delikatne, kolorowe ubrania, w których mogę się swobodnie ruszać. Uwielbiam świergot ptaków zza okna. Popołudniowe wygrzewanie się na słońcu i schładzanie zimną wodą. Uwielbiam odwiedzać znajomych i posiadywać z nimi w plenerze popijając kawkę.

Odkąd skończyłam 15 lat z radością jeżdżę na festiwale plenerowe. Muzyka, przyjaciele z różnych stron kraju, nowe znajomości i ten cudowny chillout, w którym snuję się delikatnie sącząc piwo. To jest to!

Ostatnimi czasy festiwale  zdominowały wakacyjne imprezy. Jest ich tak wiele, że trudno wybrać gdzie jechać.  Więc nie będę się  skupiać na tym gdzie, ale raczej w czym pojawić się na muzycznej imprezie plenerowej. Jest to bowiem czas, w którym można zrezygnować z dreskodu, eksperymentować ze stylizacjami w pełni wyrażając tęsknoty duszy.

Festiwal to zabawa i zasada ta świetnie sprawdza się w wakacyjnej modzie, która także buduje tę unikalną, luźną atmosferę lata.

O mocy realizowania swoich marzeń – wywiad z Karoliną Klusik

Na początek firmowego bloga szukałam tematu petardy! Tematu, który pozwoli kobietom na szczęśliwe życie. Szukałam kogoś, kto wie jak znaleźć swoje miejsce na ziemi, jak dbać o swoją życiową misję, jak pielęgnować marzenia i móc utrzymać się z ich realizacji. Szukałam takiej osoby, aż przyszła mi na myśl Karolina Klusik – moja koleżanka z liceum, która przeszła burzliwe poszukiwania w okresie młodzieńczym, a dziś stanowi inspirację i wzór dla wielu kobiet.

Zawsze uśmiechnięta, życzliwa, ambitna i przede wszystkim  zadowolona za swojego życia. Z przyjemnością obserwuję relacje Karoliny w mediach społecznościowych,  gdzie dzieli się radością z życia rodzinnego, biegania i wyjazdów zawodowych. Z ciekawością słyszę, jak wiele osób ją zna w naszym mieście, jak wiele ją podziwia, jak wielu z nutką zazdrości i niedowierzania mówi o jej pracy.

Wywiad przeprowadziłam w centrum Mary Kay, które Karolina stworzyła, aby w domowej atmosferze gromadzić kobiety zainteresowane dbaniem o urodę ale nie tylko.

Nagranie posiada sporo wad, coś trzeszczy (nie mam pojęcia co???), coś stuka (a tak uważałam!) ale wydaje mi się, że treści, które Karolina przekazuje są warte znoszenia tych niedogodności, więc proszę, bierzcie, co dla Was dobre i bądźcie dla mnie łaskawe.  Ze swojej strony obiecuję pracować nad coraz lepszymi realizacjami, bo mam nadzieję, że na tym wywiadzie nie poprzestanę. I jeszcze jedno: Nie wymawia się „mery ki” tylko „mery kej”. Przepraszam niniejszym za błąd J i zapraszam do odsłuchania wywiadu.

Dla zainteresowanych podaje przydatne linki:

https://web.facebook.com/klusikkarolina/ – zawodowy profil Karoliny na FB

https://www.marykay.pl/ – polska strona Mary Kay

https://www.marykay.com – strona Mary Kay